Ponieważ natura nie wyposażyła nas ludzi w odpowiednio silny instynkt, by nadrobić biologiczne deficyty i przetrwać zostaliśmy zmuszeni do myślenia. Dzięki inteligencji rozwinęliśmy nowoczesną naukę i technologię, jednocześnie jednak wytworzyliśmy w XX wieku niszczycielskie ideologie faszyzmu i komunizmu. Wymordowaliśmy miliony ludzi i wciąż toczymy coraz bardziej zaawansowane pod względem technologicznym wojny. Ta dwuznaczność myślenia wynika z faktu, że od czasu nowożytnego rozwoju nauk sprowadziliśmy błędnie myślenie jedynie do intelektu, który będąc sprawny i skuteczny często jest ślepy na prawdę i etyczne dobro. Dąży on do władzy, budowania przewag i bezgranicznego posiadania. Dlatego intelekt powinien być kierowany przez rozum, który jest zdolny do roz-mowy, roz-umienia innych i podejmowania roz-ważnych decyzji. Myślenie roz-umne to myślenie krytyczne. Już w starożytnej Grecji myślenie krytyczne oznaczało rozumny osąd w dziedzinie prawa i polityki, ale dość szybko przeszło na grunt medycyny i zaczęło określać tzw. moment krytyczny, jako przełomowy, po którym pacjent zacznie zdrowieć lub umrzeć. Obecnie cywilizacja ludzka znajduje się w takim momencie krytycznym: dominacji megakapitalizmu, kryzysu klimatu, globalizacji ekonomicznej, Internetu, który spłaszcza myślenie i sztucznej inteligencji, która zwalania wielu od myślenia. Żyjemy w czasach bezmyślności. Dlatego powrót do samodzielnego krytycznego myślenia jest warunkiem dalszego przetrwania ludzkiej cywilizacji.
O myśleniu w czasach bezmyślności
OTWARCIE
09:50
wtorek, 15 września